septe pomyślało…

septe sprawdza, czy prowadzi jałowe życie

Archive for Maj 2009

prezydent w eurokampanii

Posted by septe w dniu 22 Maj 2009

septe wysłuchało wystąpienia Kaczyńskiego [L.] w Sejmie.
wystąpienie ewidentnie wpisujące się w trwającą eurokampanię.
cóż… prezydent – przywódca opozycji zrobił wszystko, co mógł, by poprawić notowania PiS, septe baaardzo zaciekawione jaki będzie rzeczywisty efekt tego orędzia.
martwi septe to, że wielu ludzi nie do końca rozumie, że konsekwencje zaniedbań i różnych decyzji gospodarczych nie pojawiają się natychmiast, one potrzebują czasu, by zaistnieć w pełnej krasie, i że dzisiaj odczuwamy skutki [wzmocnione światowym kryzysem] polityki prowadzonej przez PiS.
w odczuciu septe wystąpienie miało na celu przede wszystkim porządnie przestraszenie nas i zdyskredytowanie rządu i PO.
septe chyba nawet rozumie te prezydenckie potrzeby – rzeczywiście z badań wynika, że mimo wszystko wcale jeszcze nie jesteśmy aż tak przerażeni kryzysem, jak przerażeni są inni; traktujemy go nieco lżej niż Europa Zachodnia i wręcz bardzo lekko w porównaniu z USA, a w dodatku PO niemal już tradycyjnie prowadzi w sondażach przedwyborczych. biedne PiS.
septe zamieniło sobie prezydenckie cele w kilka pytania/odpowiedzi:
– jeszcze nie jesteście przerażeni? ja was dostraszę
– jeszcze macie nadzieję? ja ją wam odbiorę
– jeszcze wolicie PO od PiS? ja ich zdyskredytuję

niestety mocno niespójne było to wystąpienie. w części pierwszej łaskawca grzmiał na rząd za zahamowanie wzrostu PKB, rosnące bezrobocie i rosnący deficyt budżetowy, a w części drugiej ten sam łaskawca, jako wybitny ekonomista, zalecał rządowi pójście w ślady rządów Europy Zachodniej i przede wszystkim drastyczne zwiększenie deficytu i obniżenie podatków. smutno się zrobiło septe, gdy dotarło do septe, że prezydent nie dostrzega różnic między sytuacją gospodarczą i kondycją Polski a innych krajów. ale cóż, dostrzeżenie tych różnic nie pasowałoby do prezydenckiej tezy, że jest źle, będzie gorzej, a rząd, oczywiscie, nic nie robi. na zakończenie prezydent zadeklarował swoją gotowość współpracy z rządem i… zapowiedział, że zawetuje zarówno rządowe próby zwiększenia dochodów budżetu, jak i obniżenie wydatków.
po przemówieniu prezydent, zainteresowany – jak sam deklarował – odpowiedzią rządu na zadane przez niego pytania, opuścił Sejm.
a septe jednak poczeka na wystąpienie premiera. a co tam.

o! septe właśnie usłyszało, że PiS zgłosił wniosek, by żadnej debaty nad stanem gospodarki nie było!!!
Gosiewski na mównicy. septe jest niedobrze.
aaaaaaaa… baaaardzo się septe podoba Komorowski. uprzejmie się zdziwił. orędzie prezydenta było jednym punktem dnia. wystąpienie rządu jest następnym punktem programu.
ufff! wniosek PiS o przerwanie posiedzenia Sejmu przepadł.

Posted in całe septe | Leave a Comment »

czy ktoś wie, co Wałęsa tam mówił?

Posted by septe w dniu 15 Maj 2009

w mediach huczy od komentarzy nt wyjazdów Wałęsy na zaproszenie Libertas. komentarze są coraz ostrzejsze. wczoraj w TVN24 Pochanke dała prawdziwy popis swojej arogancji. jak zwykle prowadziła wywiad z tezą, ale tym razem przeszła samą siebie. między innymi okazało się, że gwiazda politycznego dziennikarstwa telewizyjnego nie jest w stanie odróżnić konwencji partyjnej od forum dyskusyjnego… cud, że Wałęsa nie dostał zawału. ale septe nie o tym.
komentują wszyscy, ale komentują wyłącznie fakt przyjęcia przez Wałęsa zaproszenia Libertas. septe nie słyszało ani jednego komentarza dotyczącego wypowiedzi Wałęsy na tychże wyjazdach. więc septe postanowiło samo sobie poszukać i…. albo septe jest kompletnie nieudolne, albo rzeczywiście nikogo to nie zainteresowało na tyle, by choć w skrócie przedstawić wystąpienia Wałęsy. septe przyznaje – septe nie czyta papierowych wydań gazet. ‚prasówki’ septe ograniczają się do wydań internetowych. septe słucha także radia [głównie TOK FM], czasami ogląda telewizję… niechże ktoś pomoże septe i powie, co Wałęsa mówił zwolennikom Libertas, albo chociaż, gdzie to można znaleźć, coby septe sobie przeczytało, o!

Posted in całe septe | 1 Comment »

miało być pięknie, a tu szydło z worka

Posted by septe w dniu 8 Maj 2009

przygrywką było prezydenckie przemówienie podczas głównych obchodów 218 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja – jednoznaczne i obraźliwe.
właściwy event zaczął się, gdy gdańscy stoczniowcy z ‚Solidarności’ postanowili powtórzyć swoje warszawskie występy w Gdańsku, podczas uroczystych obchodów 20 rocznicy końca PRL-u [pewnie w pałacu prezydenckim szlag niejednego trafił, gdy czytano listę gości, którzy przyjęli zaproszenie polskiego rządu, ale nic to].
scenariusz wydawał się zapięty na ostatni Guzik: rząd oczywiście stawia wszystkie służby bezpieczeństwa w stan gotowości [im ich więcej, tym lepiej dla planu], gdy zaczynają się wzniosłe przemówienia o odzyskanej niepodległości manifestanci ożywają i ruszają w stronę VIPów [europejskich przywódców], policja reaguje i zaczyna się ostra zadyma. poseł Kurski wyrywa Guzikiewiczowi [przewodniczący stoczniowej ‚S’] tubę i sam koordynuje walkę z policją, a na koniec Kaczyński L. na widok ‚masakry bezbronnych robotników’ porzuca VIPy i staje na czele związkowców, by ‚bronić ludu’ – naprawdę doskonały event, policja tłucze ‚Solidarnośc’, tę samą, która dała nam, Polakom, wolność, opozycja nie zostawia suchej nitki na rządzie [oni tam, gdzie ZOMO], polska i światowa opinia publiczna oburzone brutalnością polskiej policji, słupki PO spadają na łeb, na szyję, PiS triumfuje i wybory do europarlamentu wygrywa śpiewająco… na horyzoncie budzi się widmo wcześniejszych wyborów… mniam! z daleka widać rękę Wielkiego Stratega.

niestety, premier Tusk przeniósł część obchodów do Krakowa. oburzona [w ponad 60%] jest tylko polska opinia publiczna. ze wszystkich stron sypią się inwektywy na premiera… a septe z zaskoczeniem słucha propozycji ‚prostego rozwiązania’, jakim szafują politycy i dziennikarze – „a od czego jest policja? rozgonić tych…”, ciekawi septe, czy po ‚rozgonieniu’ ci podpowiadacze stanęliby murem za rządem i policją, czy też przyłączyliby się do oburzonych… to tak na marginesie.
ale wracając do eventu… gdy okazało się, że najważniejsi widzowie gdańskiej zadymy pojadą do Krakowa i plan się sypie, wyszło szydło z worka, czyli prawdziwy cel eventu. przewodniczący Guzikiewicz, by jednak nie przenoszono uroczystości do Krakowa, ogłosił propozycję kompromisu [za przeproszeniem]: pan Guzikiewicz wyrazi zgodę na to, by premier pogadał sobie z zagranicznymi gośćmi w Dworze Artusa [bo pod pomnik „premiera nie wpuści”], a właściwe uroczystości obchodów 4 czerwca [na placu, pod Krzyżami, z udziałem zagranicznych gości] poprowadzi prezydent
septe zatkało, gdy to usłyszało, okazało się bowiem, że prześmiewcza wizja septe prezydenta idącego na czele ‚ludu’ była przewidziana przez Wielkiego Stratega, a cały event nie tyle miał skompromitować rząd i PO [to jedynie przy okazji, jako efekt uboczny], ale przede wszystkim znowu podzielić Polaków i wzmocnić słabnące ‚my-oni’, a z rocznicy wyborów 4 czerwca, w których przecież większość z nas brała udział – więc to po prostu nasze, Polaków święto, zrobić święto PiSowskie, a PiS ogłosić jego patronem. obrzydliwe! obrzydliwe zagranie. bleeeeeeeeeeeeeeeeee….

Posted in całe septe | 3 komentarze »

piękne;>

Posted by septe w dniu 4 Maj 2009

tak bardzo rozbawiła septe notka „Prywatne orędzie„, że nie może się powstrzymać i wkleja ja tu w całości ku uciesze innych.
„Jak podaje TVN24, prezydent jutro wygłosi w TVP swoje orędzie. Orędzie wyprodukuje firma prywatna za jedyne 10 tys. zł.
Tomasz Brzeziński, zastępca dyrektora biura prasowego Kancelarii Prezydenta: Tych samych argumentów odnośnie kosztów używał rok temu premier Donald Tusk, który do swojego wystąpienia zaangażował firmę zewnętrzną. Teraz postanowiliśmy skorzystać z tego samego pomysłu.
Jak komentuje to Jacek Kurski?
Zlecenie realizacji orędzia na zewnątrz pokazuje mentalność tej ekipy – pchanie pieniędzy w kieszenie prywatnych firm.
Ale zaraz, zaraz… Przecież komentował w ten sposób zlecenie prywatnej firmie produkcji orędzia Donalda Tuska… Ciąg dalszy brzmiał:
Nasza teza jest taka, że jeżeli telewizja jest publiczna, to premier, jako najbardziej publiczna osoba w Polsce, powinien korzystać z jej usług. Jeżeli się Polskę kocha, to kocha się Telewizję Polską. Premier nie ma prawa stroić fochów, to był zbędny wydatek.
Czyli prezydent nie kocha Polski – oto najnowsze odkrycie Bulteriera PiS-u.”
ciekawe, czy Kurski dostał wtedy burę od prezydenckiego Kamińskiego za postawienie premiera [jako osoby publicznej] przed prezydentem, ne?

Posted in całe septe | Leave a Comment »