septe pomyślało…

septe sprawdza, czy prowadzi jałowe życie

Archive for Kwiecień 2009

profesjonalnie o IPN

Posted by septe w dniu 25 kwietnia 2009

septe przeczytało w Wyborczej dwa znakomite artykuły nt IPN. pierwszy, to prof. Friszke „Jak hartował sie radykalizm Kurtyki„, drugi, to wywiad Adama Leszczyńskiego z prof. Karolem Modzelewskim „Kiedy historyk może być ścierwojadem„.
a są, w ocenie septe, znakomite, bo wyważone i profesjonalne – w żadnym z autorów ani nie płonie „wzmożenie moralne”, ani zapiekła nienawiść do Kurtyki i jego ulubionej grupy historyków.
podobało się septe w tych tekstach jeszcze to, że odnalazło w nich nuty współczucia dla niektórych ‚historyków IPN’. nie wyrażone jawnymi słowami ubolewania, ale ono jest.
dotyczy oczywiscie tych historyków, którzy, niesieni ideologicznym zaangażowaniem [swoim i prezesa Kurtyki], nie tylko kompletnie pogubili się w metodologii badań [nie ma to jak badania z tezą i konsekwentne pomijanie wszystkiego, co tezy nie potwierdza, ne?], ale w dodatku tak zajęli się lansowaniem swoich tez, że zupełnie umknęły im takie ‚nowinki’ metodologiczne, jak podejście antropologiczne, socjologiczne, czy psychologiczne. być może uznali, że jako ‚jedyni słuszni’ historycy nie muszą sie rozwijać, a może to brzmi dla nich zbyt skomplikowanie? różnice kulturowe, kontekst społeczny/historyczny… eee.. same trudne pojęcia.
cóż… septe nie jest pewne, czy ma w sobie aż tak wiele szlachetności, by współczuć ‚gwiazdom’ IPN, ale chętnie zadedykuje im fragment jednego z wykładów Jose Ortega y Gasseta – nie ma w nim trudnych słów, a doskonale ujmuje to, czego panowie najwyraźniej jeszcze nie wiedzą: „poznanie [rzeczywistości historycznej] nie polega na postawieniu człowieka wobec niezliczonej mnogości nagich faktów, surowych danych […] choć fakty te istnieją rzeczywiście, nie są rzeczywistością, same w sobie nie mają rzeczywistości, a skoro jej nie mają, nie mogą jej w pełni odsłonić naszemu rozumowi […] rzeczywistość nie jest podarunkiem, jaki fakty sprawiają człowiekowi.” „istnieje tylko historia ludzi„.

a artykuły septe naprawdę poleca ;>

____________
Jose Ortega y Gasset [1993], Wokół Galileusza, Spacja, Warszawa

Posted in całe septe | Leave a Comment »

poraniona psychicznie Fotyga

Posted by septe w dniu 22 kwietnia 2009

septe właśnie posłuchało w TOK FM fragmentów wypowiedzi p. Fotygi przed sejmową komisją spraw zagranicznych i dwa fragmenty bardzo zaniepokoiły septe.
pierwszy dotyczył ‚poranienia psychicznego’ p. Fotygi , okazuje się, że psychicznie rani ją to, co teraz dzieje się w polskiej polityce zagranicznej. najpierw septe pomyślało – po co nam taki ambasador przy ONZ, który nie będzie słuchał poleceń i instrukcji ministra spraw zagranicznych i nie będzie realizował rządowych koncepcji dot. polityki zagranicznej? a chwile później septe pomyślało z uznaniem, że po tej wypowiedzi nikt już nie będzie mógł jej zarzucić, że nie uprzedzała, że będzie ‚prezydenckim’ ambasadorem i że to JEGO polecenia będą dla niej wiążące – właśnie uprzedziła ;>
drugi fragment dotyczył jej działań [za przeproszeniem] jako ministra spraw zagranicznych – otwarcie przyznała, że była jedynie ‚elementem wykonawczym’, a septe ze smutkiem pomyślało, że nie będzie dobrze, gdy ze strachu przed podjęciem jakiejkolwiek samodzielnej decyzji p. Fotyga sparaliżuje prace przedstawicielstwa Polski w ONZ tak, jak sparaliżowała swego czasu pracę w ministerstwie spraw zagranicznych.
po co nam taki ambasador?

septe zaciekawione, czy za Fotygę prezydent obiecał/zobowiązał się tylko do podpisania nominacji tych 6 czekających ambasadorów, czy też do czegoś jeszcze.
no co, no co? przecież to, że ON jest zwolennikiem handlu wymiennego w polityce, zwanego elegancko ‚polityką transakcyjną’, wiemy od początków rządu Tuska. toż już na ‚dzień dobry’ [w 2007] zobowiązał się, że jeśli Tusk zrezygnuje z przyjęcia Karty Praw Podstawowych, to ON podpisze Traktat Lizboński… Karty nie przyjęliśmy… nic więc dziwnego, że septe jest zaciekawione, jak będzie z realizacją tego/tych zobowiązań.

Posted in całe septe | 5 komentarzy »

czego polityk nie powinien

Posted by septe w dniu 9 kwietnia 2009

gwoli wyjaśnienia – mówiąc ‚polityk’ septe myśli o byłych/obecnych posłach, senatorach, samorządowcach, ministrach, dyrektorach, prezesach agencji rządowych i innych na stanowiskach politycznych.
a więc, idealny polski polityk zanim zostanie politykiem nie powinien:
1. mieć aktywnych zawodowo: rodziców, rodzeństwa, przyjaciół [szczególnie z okresu studiów], żon [także byłych] i aktywnych zawodowo dzieci – szczególnie, gdy ta aktywność ociera się o jakąkolwiek spółkę/firmę/fundację – państwową/prywatną lub o administrację – państwową/samorządową,
2. posiadać akcji jakiejkolwiek spółki [prywatnej/państwowej],
3. być właścicielem jakiejkolwiek firmy/fundacji przystępującej do przetargów ‚budżetowych’,
4. być kiedykolwiek zatrudnionym w prywatnej firmie przystępującej do przetargów ‚budżetowych’,
5. znać kogokolwiek zatrudnionego w prywatnej firmie przystępującej do przetargów ‚budżetowych’ itd.

ps.
septe zapomniało o jeszcze jednym ważnym, a dotyczącym idealnego polityka po 40. – na wszelki wypadek musi być zaprzyjaźniony z prezesem Kurtyką [by w razie pomówienia o wiadomą współpracę dostać z IPN w miarę szybko materiały umożliwiające autolustrację przed sądem].

Posted in całe septe | Leave a Comment »

coś takiego…

Posted by septe w dniu 9 kwietnia 2009

rano była tylko kolejną kandydatką do prezydenckiego weta, a popołudniu stała się pierwszą odrzuconą przez NIEGO kandydatką – podpisał, mimo że ona ponoć wbrew Konstytucji i prawom obywatelskim [tak twierdził zapowiadając weto].

Jan Żaryn został odwołany z funkcji szefa Biura Edukacji Publicznej IPN za „wrzód na ciele IPN”.
septe zadziwione – przecież Żaryn nie porzucił IPN-owskiej melodyjki mówiąc o Wałęsie…
czyżby Kurtyce strach zaczął ciało ściskać?

Posted in całe septe | 2 komentarze »

niestety…

Posted by septe w dniu 9 kwietnia 2009

Prezydent Kaczyński powrócił z Afganistanu – septe nie ukrywa, miało nadzieje, ze ON, z lwim sercem bojownika ‚o wolność naszą i waszą’, skontaktuje się z Talibami i, przyjęty z otwartymi ramionami, zostanie w Afganistanie do końca swej kadencji, by doradzać im w walce z okupantami.

Posted in całe septe | 5 komentarzy »