septe pomyślało…

septe sprawdza, czy prowadzi jałowe życie

Archive for Styczeń 2008

nieszczęśliwy strażak

Posted by septe w dniu 28 stycznia 2008

gdy ogłaszano wstępne wyniki wyborów, Donald Tusk przyznał, że czuje się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. i pewnie tak było.
septe zaciekawione, czy gdyby wiedział, ile ‚kup jagodowych’ pozostawia mu PiS w rządowym koszyku, ile pożarów przed nim, to czy też czułby się tak szczęśliwy? pewnie nie.
……………………………………………………………………………

i znowu odeszła septe ochota na pisanie… septe przeprasza
może jutro?

Posted in całe septe | 3 komentarze »

ekipa poszukiwawcza

Posted by septe w dniu 28 stycznia 2008

po aresztowaniu posłanki Sawickiej zaczęto o tym mówić… pokątnie, po październikowych wyborach w 2007 mówiono już na tyle głośno i otwarcie, że zdecydowano się na wysłanie ekipy poszukiwawczej – ekipa miała za zadanie odkrycie granic prowokacji służb specjalnych, wydzielony zespół ekipy miał zająć się odnalezieniem granic obowiązujących agentów CBA.
teraz chodzą słuchy po mieście, że ekipa [wraz z zespołem wydzielonym]… zaginęła/zniknęła… rozwiała się w chmurze dobrych chęci. w kuluarach mówi się także o planach wysłania ekipy poszukiwawczej ekipy poszukiwawczej oraz o kontynuacji poszukiwań granic… tylko ponoć nie ma chętnych, bo, jak mówi były urzędnik CBA chcący zachować anonimowość, jaki sens szukania czegoś, co z założenia twórców [J.K. z ulubionego PiS] nigdy nie miało istnieć? dla septe nie do końca jest jasne tylko jedno – co miało nigdy nie istnieć – ekipa poszukiwawcza, czy granice prowokacji?
a tak w ogóle, to septe tak sobie tylko gaworzy… po usłyszeniu zapowiedzi gościa ‚Kropki nad i’ i tematu dzisiejszego ‚Teraz my’…

Posted in całe septe | Leave a Comment »

biurowy korytarz

Posted by septe w dniu 22 stycznia 2008

przed każdymi drzwiami
stadko mokrych parasoli
milczy porannym deszczem

Posted in całe septe | 8 komentarzy »

powtórka z kartofla

Posted by septe w dniu 16 stycznia 2008

septe z prawdziwym niesmakiem widzi/słyszy medialny show, jaki odbywa się wokół niewinnego pytania zadanego przez posła Palikota. prezydent nie jest osobą prywatną, jego zdrowie [na czas kadencji] staje sie dobrem publicznym. cóż więc dziwnego, że poseł, zaniepokojony powtarzającymi się „plotkami”, zadał pytanie o zdrowie prezydenta? septe jest przekonane, że gdyby w pałacu prezydenckim siedziała bardziej normalna ekipa, to potraktowano by to pytanie tak, jak na to zasługuje. według septe powinien wystąpić lekarz prezydencki i odpowiedzieć na poselskie pytanie i… w ten prosty sposób zakończyć sprawę. ale nie. u Kaczyńskich tak się nie da. septe zastanawia sie, czy któryś z Kaczyńskich choć przez chwilę pomyślał, jak wiele złego dla wizerunku prezydenta robi ten show i podgrzewanie sprawy? pewnie nie. najważniejsze zapewne było to, że wyglądało to na świetny sposób na dokopanie PO.
bleeeeee… septe jednak straszliwie naiwne – jakoś sobie marzyło, że po przegranych wyborach trochę kaczyzmu zejdzie ze sceny… naiwne septe, oj naiwne :<

ps.
septe noworocznie życzy PiS i jego wyznawcom, by cały rok 2008 był dla nich równie znakomity, jak była jesień roku 2007, o!
a wszystkim pozostałym septe życzy, by wiodło im się dobrze i szczęśliwie i by rok 2008 był lepszy od 2007 [bez względu na to, jak dobry był ten 2007], o!

Posted in całe septe | 5 komentarzy »