septe poczytało
Opublikował/a septe w dniu 23 lipiec 2008
poczytało sobie regulamin Sejmu.
w Warszawie odbywało się posiedzenie Sejmu, w tym samym czasie poseł Ziobro brylował na konferencji prasowej w Krakowie [na którą zresztą pojechał za pieniądze septe-podatnika, co septe oburza]. według punktu 1 Art 7 “Posła obowiązuje obecność i czynny udział w posiedzeniach Sejmu oraz organów Sejmu, do których został wybrany”, ale ponieważ od każdej reguły jest wyjątek, regulamin oczywiście przewiduje nieobecność posła, tyle że chętniej zapowiedzianą od niezapowiedzianej i zawsze usprawiedliwioną. któryś z przyjaciół posła Z. mówił dzisiaj w TOK FM, że wiedział o jego planach wyjazdowych, czyli nie był to wyjazd nagły i niespodziewany. nieobecnością posła zaskoczony był marszałek Komorowski, czyli poseł Z. nie pofatygował się by uprzedzić marszałka o swojej nieobecności – a powinien, zgodnie z art 7 p. 7 regulaminu.
wieczorem w Szkle septe dowiedziało się [co sprawdzi na stronach Sejmu, jak tylko powieszą sprawozdanie z tej sesji], że poseł Ziobro podpisał w środę listę obecności [co było według septe szczytem bezczelności skoro planował te krakowska konferencje prasową], a to formalnie oznacza, że nie musi się usprawiedliwiać, choć nie było go w Sejmie.
septe, zapewne nieroztropnie, uznało, że regulamin obowiązuje także posłów PiS choć nigdzie tego w regulaminie nie napisano i teraz się zastanawia… czy poseł Ziobro dostanie chociaż naganę w dzienniczku za wagary?
PiSowska etyka jest bleeeeeeeeeeee dla septe
doodge powiedział/a
Nie tylko dla Septe.
MG powiedział/a
PiSs i etyka nie stoją w jednym szeregu. oni hołdują prawu kalego.
septe powiedział/a
eh… septe dziękuje za pocieszankę [że nie jest osamotnione]