septe pomyślało…

septe sprawdza, czy prowadzi jałowe życie

i co? i nic.

Opublikował/a septe w dniu 8 lipiec, 2008

Tarczy antyrakietowej w Polsce nie chce większość Polaków, a chce obóz PiS z prezydentem Kaczyńskim.
Ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego chce większość Polaków, a nie chce obóz PiS z prezydentem Kaczyńskim.
i co? i nic. negocjacje w sprawie tarczy trwają, a Traktat jest nie podpisany [i nie wiadomo, czy niemiłosiernie nam panujący... itd]

Odpowiedzi: 15 do “i co? i nic.”

  1. doodge Powiedział/a::

    @Septe:
    Jeśli mam być szczery, to w przypadku obu kwestii wolałbym, aby społeczeństwo o tym nie decydowało bezpośrednio. Zdaję sobie sprawę z tego, że takie stwierdzenie może źle zabrzmieć, ale nie krzyczcie na mnie od razu i pozwólcie mi wytłumaczyć.

    Wszyscy dość dobrze rozumiemy, że są to trudne i złożone problemy, które mają różne, czasem trudne do przewidzenia skutki. Zazwyczaj nie mamy czasu, ani ochoty, na dogłębne zbadanie tematu. Dlatego też nasze osądy nie mogą być zbyt sensowne, a są to jedynie sympatie…

    A może to tylko ja mam wątpliwości. Tak czy inaczej, osobiście jawnie mogę powiedzieć/napisać, iż nie wiem, czy chcę tarczę, gdyż wiem, że mam zbyt mało informacji na ten temat. (Aczkolwiek czuję, że nie chcę jej tak bardzo, jak bracia K.)

    W przypadku traktatu także nie jestem w stanie jednoznacznie opowiedzieć się po którejś ze stron. Traktatu nie czytałem i podejrzewam, że większość ankietowanych także tego nie uczyniło. (Także w tej sprawie czuję jednak, że bracia K. przeczarowali, gdyż nie dostrzegam tu zbytnich umiejętności dyplomatycznych i planistycznych…)

  2. Przyczynek Powiedział/a::

    -Doodge
    100% racja
    Mimo mojego fatalnego zdania o politykach nie sądzę, by społeczeństwo w sprawie tarczy mogłoby racjonalnie i lepiej zadecydować. Napisałeś słusznie i bardzo delikatnie:
    >Wszyscy dość dobrze rozumiemy, że są to trudne i złożone >problemy, które mają różne, czasem trudne do przewidzenia >skutki. Zazwyczaj nie mamy czasu, ani ochoty, na dogłębne >zbadanie tematu. Dlatego też nasze osądy nie mogą być zbyt >sensowne, a są to jedynie sympatie…
    Do tego dochodzi mętlik w głowach robiony przez polityków mających przed oczami słupki sondażowe wyrażające poparcie ich partii i poparcie tarczy.
    Traktatu też nie czytałem….próbowałem fragmenty dostępne w necie - ale tego nie da się czytać.
    A na temat konstytucji USA z wieloma nastolatkami amerykańskimi da się pogadać.
    Twórcy traktatu przegięli.
    Ale Kaczyński demonstracyjnie nie podpisując też przegiął.

  3. Przyczynek Powiedział/a::

    A….i jeszcze jedno w sprawie tarczy. Wielu problemów z nią związanych nie znamy i długo znać nie będziemy…..

  4. MG Powiedział/a::

    prawdą jest, że nam ta tarcza potrzebna jak kurwie majtki…

  5. septe Powiedział/a::

    ależ septe nie chodziło o to, “aby społeczeństwo decydowało bezpośrednio”! septe za żadne skarby świata nie poparłoby idei referendum ani w sprawie tarczy, ani w sprawie traktatu - według septe to zbyt wysoki poziom ważności spraw, by na to pozwolić. septe chodziło o to, jak bardzo niemiłosiernie nam panujący i PiSowska opozycja ignorują oczekiwania i opinie społeczne, o!

  6. septe Powiedział/a::

    ps.
    witaj Przyczynq ;>

    MG, nie da się ukryć - prawdą jest ;>

  7. doodge Powiedział/a::

    @Przyczynek:
    Jeśli mam być szczery, to nawet wolę, żeby wiele rzeczy nie zostało podawanych do wiadomości publicznej - wszak to wojskowa instalacja ma być, więc chyba powinny być z nią związane jakieś tajemnice.

    @Septe:
    Wydaje mi się, iż są decyzje, w przypadku których trzeba totalnie zignorować potrzeby społeczeństwa, gdyż nie zawsze są one uzasadnione. Nie ukrywajmy - jesteśmy niedoinformowanymi ignorantami i jako tacy pleciemy czasem bzdury. Zauważ, jak wielki jest sprzeciw społeczny wobec prywatyzacji służby zdrowia. A przecież nie jest on oparty na sensownych argumentach, lecz na wizji karetki z kasą fiskalną w środku, który został stworzony przez pewnych polityków…

  8. MG Powiedział/a::

    @doodge: no na przykład w ramach wymiany oni podsyłali by nam na tortury swoich więźniów, a my im swoich. jako przykład wyrafinowanych i nieludzkich tortur mogę podać pokazywanie zdjęć aktywnych posłów PiSs’u (z bezpartyjnym prezydentem i fatygą włącznie).

  9. Przyczynek Powiedział/a::

    ->MG
    stan bezmajtkowy bywa niekiedy bardzo sympatyczny u porządnych i miłych Pań…. więc porównanie niezbyt celne, tym bardziej, że u kurwy majtki zachęcają wyglądem do ich zdjęcia, a tarcza ma (z założenia) odstraszać. Ale może się okazać też, iże tarcza swoją obecnością będzie prowokować do walnięcia…
    Można by się na ten temat wygłupiać i śmiać w nieskończoność, gdyby nie świadomość stanu ducha naszych nierządnych (wszystkich), nadających się do wsadzenia w piaskownicę i dania do zabawy łopatek z gąbki coby krzywdy sobie nie uczynili.
    Niedawno przeleciałem wzrokiem po małym artykule (choć może był to fragment większego}. Autor był świadkiem rozmów negocjacyjnych, w których brała udział delegacja… i znów nie wiem… ale mam wrażenie, że to o polityków brytyjskich chodziło…nieważne.
    Ważne jest, że autor relacji był porażony sposobem prowadzenia negocjacji przez ludzi, o których wiedział, że w swoim kraju nawzajem zaciekle się zwalczają. W negocjacjach prezentowali jednolite stanowisko, rozumieli się bez słów, żadne niepotrzebne słowo nie zostało wypowiedziane….ehhhh….

  10. septe Powiedział/a::

    Doodge, z tym wielkim sprzeciwem [w sprawie prywatyzacji szpitali] to już nie do końca prawda! septe niedawno czytało wyniki kolejnych badań i okazało się 60% badanych nie miałoby nic przeciw temu. powolutku, ale ’społeczeństwo’ zaczyna dostrzegać, że nie taki diabeł straszny, jak go malują, tym bardziej, że, wbrew obawom, jest coraz więcej sprywatyzowanych szpitali i dzieje się w nich lepiej - szkoda, że media nie mówią o tym głośniej i częściej. septe przypuszcza, że gdyby nie histeria PiS ta akceptacja byłaby jeszcze większa, o!
    Przyczynq, u nas też tak było - od 89 roku aż do czasu, gdy połowa prezydenta nie straciła stanowiska premiera. to nie my, Polacy - to Kaczyńscy, ale jeszcze tylko 894 dni i znowu będzie normalnie :>

  11. doodge Powiedział/a::

    @Septe:
    Hmm… No nie do końca z tymi szpitalami, bo o ile pamiętam, to tamto badanie dotyczyło dopłacania, a nie prywatyzacji, ale mniejsza o to.

    Rzeczywiście, najgorsze jest to, że te patałachy nie rozumieją, że czym innym jest polityka wewnętrzna, gdzie mogą nawet na siebie pluć, żeby zwiększyć notowania swojej partii, a czym innym jest polityka zagraniczna, gdzie powinni wszyscy wspólnie walczyć o jak najlepszą pozycję Polski.

  12. septe Powiedział/a::

    Doodge, możesz mieć rację - może rzeczywiscie dotyczyło opłat a septe wyciągnęło za daleko idące wnioski :> ale septe nie słyszało, by jakakolwiek społeczność skarżyła się, że im sprywatyzowali szpital - raczej wręcz przeciwnie - same zachwyty
    ale wracając do tarczy i traktatu
    nie ma takich spraw, przy których należałoby ‘totalnie zignorować potrzeby społeczeństwa’.
    to już szczęśliwie nie ten czas ;>
    jeśli ’społeczeństwo’ wygaduje bzdury, to znaczy, że rząd zawalił komunikację ze społeczeństwem. najlepszy przykład - referendum w Irlandii. septe troszkę interesowało się ich kampanią informacyjną nt. traktatu i septe postawiło by 2= rządowi irlandzkiemu, o!
    to samo zresztą dzieje się w Polsce. słychać krzykaczy, którzy są przeciw [i naprawdę wygadują totalne bzdury], a nie słychać rzetelnej rządowej kampanii informacyjnej.
    jeśli chodzi o tarczę, septe akceptuje ograniczenie informacji na temat tarczy, ale i tak nie chce tarczy w Polsce. z drugiej strony jest zadziwione tym, jak wiele jednak przedostaje się do mediów o negocjacjach. okropnie śmieszą septe głosy opozycji [PiS] o braku informacji - aż chce się zakrzyknąć: i kto to mówi!

  13. doodge Powiedział/a::

    @Septe:
    To dość oczywiste, że niewiele jest narzekań na prywatne szpitale - one muszą na siebie zarabiać, więc muszą mieć pacjentów, więc muszą o nich dbać.

    Przy całej mej sympatii do demokracji twierdzę jednak, że społeczeństwo nie jest zbyt mądre i nie wszystkiego da się go nauczyć. Septe pragnie przykładu? Kiedy ostatnio Septe słyszało o tym, że Rada Polityki Pieniężnej pyta się społeczeństwa o zdanie? Prawda jest taka, że społeczeństwo nie wie w ogóle, od czego owa Rada jest (i pewnie to nawet lepiej). Oczywiście edukacji i informacji nigdy zbyt wiele… Tylko czy skrócona i streszczona informacja może być rzetelna? (A może właśnie zignorowany szczególik, błahostka, okaże się bardzo ważna?) Bo przecież Septe nie chciałoby decydować na podstawie nierzetelnych informacji, prawda?

  14. MG Powiedział/a::

    @Przyczynek: porównania użyłem, bo ładnie brzmi. prawdą jest natomiast, że tarcza naszego bezpieczeństwa nie zwiększy, a wręcz przeciwnie. na kiego grzyba jest zatem ona nam potrzebna? co dostaniemy/ę w zamian? taki przyjaciel jak usa jest nam w tej chwili zupełnie zbędny.

  15. septe Powiedział/a::

    MG, USA jako przyjaciel może się okazać jeszcze przydatny, więc niech sobie będzie, ale tarcza rzeczywiście - na nic nam się nie przyda, o!

Napisz odpowiedź

XHTML: Możesz wykorzystać te tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>