septe pomyślało…

septe sprawdza, czy prowadzi jałowe życie

Archiwum dla lipiec 4th, 2008

a septe jest zadowolone

Opublikował/a septe w dniu 4 lipiec, 2008

zadowolone oczywiście z odrzucenia skąpej oferty amerykańskiej [rekompensaty za polską zgodę na ustawienie w NASZYM kraju tarczy broniącej ICH bezpieczeństwa] przez premiera i konsekwentnego działania Tuska i Sikorskiego - zapowiadali, że skończyło się ‘coś za nic’ w relacjach polsko-amerykańskich i trzymają się tego.
zadowolone, ale o mało nie umarłe, bo szlag niemal septe nie trafił [nie trafił, ale obudził w septe bardzo krwiożercze instynkty], gdy najpierw usłyszało pytanie dziennikarza z TVN24, czy odrzucenie oferty Amerykanów nie wynika z dbałości o rosyjską rację stanu, a chwile później insynuacje Gosiewskiego [PiS] na ten sam temat. tak na marginesie, septe zastanawia się, jak daleko PiS jest gotów sie posunąć, by choć trochę zdyskredytować premiera Tuska i PO - zaszaleli z Wałęsą [nie bardzo to okazało sie efektywne w walce z PO - przynajmniej septe tak to widzi], więc co teraz wymyślą?
a wracając do dzisiaj - szczęśliwie septe nie tylko przeżyło, ale także nikogo nie zabiło, co septe uznaje za bardzo dobrą wiadomość, więc jest podwójnie zadowolone ;>

o! septe właśnie na pasku przeczytało, że Kaczyński [L.] rozmawiał przez telefon z Sarkozy.
hi hi hi… coraz bardziej septe skłania sie do wyjaśnień Borusewicza, że cała szopka z niepodpisywaniem ratyfikacji traktatu lizbońskiego wzięła się z potrzeby naszego prezydenta zwrócenia na siebie uwagi i odebrania kilku ‘ważnych’ telefonów, no, może nie tyle ważnych telefonów, ile od ważnych osób ;>
no to pierwszy telefon już ma :):):)
septe wyobraża sobie, jak strasznie musiał przeżywać to, że wiceprezydent USA zadzwonił do premiera, a nie do niego - septe jest okropne! septe to sobie wyobraża i się szczerzy, cóż za rażący brak empatii i wrażliwości!!! a fe ;>

Opublikowany w całe septe | Komentarzy: 7 »