dyplom dla Kurskiego
Opublikował/a septe w dniu 18 maj, 2008
noooo… teraz to już co najmniej dyplom należy się Jackowi Kurskiemu. dyplom uznania oczywiście - od wdzięcznego Prezydenta RP Kaczyńskiego [i jego brata] za wprowadzenie do Hall of Shame.
nie oszukujmy się bowiem, gdyby nie światowej [sic!] sławy “spot prezydencki”, którego pomysłodawcą i reżyserem był Kurski, Human Rights Watch nie rozsławiłoby ani imienia prezydenta RP, ani jego brata, jako godnych uwagi i szczególnego wyróżnienia homofobów, ne?
tak sobie septe myśli… dyplom? za TAKIE zasługi? w końcu Kaczyński znalazł się w naprawdę doborowym towarzystwie: sam Yoweri Museveni [prezydent Ugandy] i całe UK Home Office [brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych]. hmmm… czy dyplom, nawet uznania, to jednak nie za mało? może by jakiś medal - specjalnie prezydencki? albo jeszcze lepiej - order Kaczyńskich za szczególne zasługi dla rodu? tak, septe przypuszcza, że to mogłoby usatysfakcjonować Kurskiego ;>
18 maj, 2008 @ 9:14 pm
Naród tez powinien być wdzięczny. Znając życie - czeka nas teraz dłuższa chwila bez Prezydenta, który z pewnością znowu się obrazi i zamknie w pałacu, albo schowa się na Helu.
19 maj, 2008 @ 9:27 pm
@Marzatela: znaczy się: im ciebie więcej, tym mniej?:-) mniej obory?
20 maj, 2008 @ 7:40 przed południem
A może pomnik jakiś? :>
20 maj, 2008 @ 10:00 przed południem
pomnik byłby nawet tani. wystarczy trochę przystrzyc niewielki głaz narzutowy…
20 maj, 2008 @ 11:12 pm
naród jest wdzięczny - rzeczywiscie zniknął ;>
hmmm… pomnik? no nie… to chyba jednak już za wiele… nawet jeśli miałby to być kamyk z polnej drogi ;>