septe sobie przypomniało
Opublikował/a septe w dniu 22 kwiecień, 2008
przypomniało sobie trzecie coś, które rozśmieszyło septe w zeszłym tygodniu
to było oburzenie Igora Janke na premiera Tuska. Janke oburza to, że premier nie ma czasu dla ‘Rzepy’. mało tego, oskarżył premiera nie tylko o nielubienie “Rzepy”, ale wręcz o DYSKRYMINOWANIE jej! przypomniał, “jaki ryk się podnosił, kiedy premier Jarosław Kaczyński nierówno traktował media.” [ach!] mało tego, doniósł także o jeszcze jednym wstrząsającym - premier Tusk nie tylko śmiał zapytać, kto przeprowadzi wywiad - czym “dał do zrozumienia, że nie z każdym będzie rozmawiał” [Janke aż zatchnęło, jak napisał: "jak świat światem, w wolnym kraju to redakcje decydują o tym, kto przeprowadza wywiady, a nie wywiadowani."], to w dodatku okazało się, że gdy do zaakceptowanej [przez premiera] dwójki dziennikarzy chce dołączyć naczelny Rzepy - słynny Paweł Lisicki - wywiadu jednak nie będzie. ach, Janke pieni się i oburza, a septe ma ochotę zapytać, czy oburzony słyszał o zasadzie wzajemności? to taka śmiesznostka, do której ludzie od tysięcy lat odwołują się w swoich relacjach z innymi - jest prosta - jak ty mnie, tak ja tobie ;>
biedny Janke ze swoją moralnością [i percepcją] Kalego - septe sobie wyobraża w jakim stanie notorycznego oburzenia musi teraz żyć.
septe wie, nie powinno się śmiać z nieszczęśników, ale… Janke po prostu rozśmieszył septe…. znowu