Gowin jak Wierzejski
Opublikował/a septe w dniu 21 kwiecień, 2008
swego czasu Wojciech Wierzejski [LPR] ogłosił światu, że większość homoseksualistów, to pedofile. taką postawił tezę i wierzył w nią, jak w prawdę [pewnie do dziś w to wierzy]. jego teza miała stać się fundamentem-koronnym argumentem wprowadzenia zakazu pracy z dziećmi osobom homoseksualnym. na szczęście nic z tych planów nie wyszło. uff.. o jedną legalną dyskryminację mniej, pomyślało septe.
dzisiaj Jarosław Gowin [PO] ogłosił światu, że sprawcami nadużyć seksualnych na ogół są konkubenci. taką ma tezę i wierzy w nią, jak w prawdę [gwoli ścisłości - teza nie jest poparta wynikami żadnych badań]. podobnie jak teza Wierzejskiego, ta także ma służyć za fundament-koronny argument wprowadzenia legalnej dyskryminacji - tym razem ustawowego ograniczenia dostępu do zabiegów in vitro - wyłącznie dla małżeństw. uzasadniając potrzebę wprowadzenia tej dyskryminacji poseł, obok tego ‘na ogół…’ dodał jeszcze, że “dziecko rozwija się naprawdę dobrze i harmonijnie tylko wtedy, gdy ma ojca i matkę”. i słusznie, ale co to ma do związków nieformalnych? ano ma, bowiem najwyraźniej według posła Gowina, mężczyzna pozostający w nieformalnym związku z kobietą nie może być/nie jest ojcem jej dziecka [nawet jeśli jest jego ojcem biologicznym]… śmieszne? nie, według septe przerażające - świętoszkowaty poseł przewodniczącym zespołu ds. bioetyki, który ma przygotować zmiany w polskim prawie związane z in vitro.
septe się zastanawia, w jakim świecie żyje i jakie wiadomości do siebie dopuszcza poseł Gowin.
czyżby nigdy nie słyszał o przemocy w ‘rodzinie’? [septe świadomie włożyło tę rodzinę w cudzysłów] czyżby nie wiedział, że jedynie zdesperowani, doprowadzeni do granic wytrzymałości [żona, dzieci] czasami odważają się na upublicznienie [m.in. zgłoszenie na policję] koszmaru, jaki przeżywają w ulubionej przez posła ‘rodzinie’?
a może słyszał i doskonale o tym wie, ale, podobnie jak wielu mu podobnych, uważa, że po pierwsze, ‘papiery’ [najlepiej kościelne] są ważniejsze od rzeczywistych relacji panujących w rodzinie, po drugie, to, co dzieje się w rodzinie jest sprawą prywatną rodziny, a po trzecie, to na ogół mężczyzna jest głową rodziny i nikomu nic to tego, co wyprawia z żoną i dziećmi za zamkniętymi drzwiami?
septe wie, samo chciało - głosowało na PO choć doskonale wiedziało, że w PO jest i Gowin, i jeszcze kilku mu podobnych… ale i tak wścieka się na to.
26 kwiecień, 2008 @ 7:05 przed południem
jak tak słucham i patrzę na p. Gowina, to wydaje mi się, że jest on lpr’owskim szpiegiem… PO powinna Gowinowi dać zakaz publicznego okazywania uczuć…
28 kwiecień, 2008 @ 5:24 pm
a septe by wolało, by zabrali go z tej komisji etyki, o!
niech sobie okazuje, co chce, ale prywatnie