rozśmieszyła septe…
Opublikował/a septe w dniu 17 październik, 2007
…migawka w Faktach.
pokazano uroczyste podpisywanie umowy PiS z PSL “Piast” [pewnie na temat współpracy powyborczej]. pokazano też końcówkę przemówienia przewodniczącego PSL “Piast”, która brzmiała mniej więcej tak: “my [chłopi] musimy bronić się sami, bo bieżąca władza nas nie obroni“
a Kaczyński [J.] ani mrugnął - może nie zrozumiał? a może zapomniał, że to on jest ta ‘bieżąca władza’? :):):)
18 październik, 2007 @ 11:35 przed południem
nie połapał…, no ale to dzała w obie strony bo PSL podpisał (cokolwiek by to nie było) umowę z ową bieżącą władzą. Cała polska scena polityczna przypomina bardziej scenę komediową, czy tagi komediową, bo tu już nie śmiać się, a płakać by należało. Ktoś kiedyś powiedział iż od czasu Mochnackiego nie ma w Polsce ciąglości tradycji politycznych i nie ma menadzerów politycznych. Po ostatnich latach jestem skłonny zgodzić się z tym. Nie udało nam się jeszcze ukształtować takowych. Polityka nie polega jedynie na negacji istniejącej - jakoś nie potrafiłem się dopatrzyć sensownego programu żadnej z instniejących partii.
18 październik, 2007 @ 9:33 pm
nawet pesel się sk***wił:-/ smutne:-(
19 październik, 2007 @ 12:28 pm
a czas ten,tego… bieżący.
teraźniejszy znaczy.
użyty.
przypadkiem.
z Tragarzami.
19 październik, 2007 @ 10:19 pm
Pewnie nie zrozumiał.
20 październik, 2007 @ 8:54 pm
Moja pierwsza (chyba) książka do francuskiego miała tytuł: “A l’ouvrage du courage” może nawet z wykrzyknikiem na końcu :). Więc ponieważ to już za parę godzin (jak dotrwać do 20-tej?), więc pomyślałem, że to hasło świetnie pasuje do jutrzejszych wyborów.
A l’ouvrage du curage, citoyens!!! Ça ira!!!
21 październik, 2007 @ 10:10 pm
ale to nie było PSL!!!! to było PSL”PIAST”!!!!!!!
czyli ci, co opuścili PSL, gdy Pawlak jednak nie zdecydował sie na współprace z PiS.. a może wcześniej sobie poszli z PSL? septe nie jest pewne, ale z pewnością sobie poszli ;)
@makowski ta śpiewka pojawiła sie zaraz po debacie z Tuskiem… septe ma nadzieje, ze niewielu dało sie zastraszyć
@Conrad - pomogło! z wielką odwagą poszli :):):)