pomoc od Premiera
Opublikował/a septe w dniu 23 lipiec, 2007
pamiętacie? 8 miesięcy temu w Halembie zginęło 23 górników. zginęli w kopalni, podczas pracy. premier, Kaczyński [J.] zadeklarował rządowe wsparcie w wysokości 30 tysięcy złotych na rodzinę. Prezydent miał dorzucić 10-12 tys, Caritas 5 tys, Kalata też deklarowała jakieś wsparcie. septe pamięta, że zastanawiało sie wtedy, na ile im to wystarczy, szczególnie tym rodzinom, w których nieżyjący górnik był jedynym pracującym człowiekiem. ach… septe jakiś czas temu oglądało reportaż o tym, jak to deklarowane środki jakoś ciągle nie mogą dotrzeć do poszkodowanych, ale septe nie o tym dzisiaj.
dzisiaj septe usłyszało wiadomość w radiu, która poraziła septe. septe było pewne, że lektor/dziennikarz musiał się pomylić. ale nie, w TVN24 napisali to samo.
“Po 100 tys. zł otrzymają rodziny ofiar tragedii pod Grenoble od premiera Jarosława Kaczyńskiego. Premier zaznaczył, że pomoc trafi nie tylko do rodzin osób które zginęły - dostaną ją też najbliżsi rannych ofiar wypadku.”
i teraz septe siedzi, ciągle porażone, i zastanawia się.
po pierwsze, jaki jest naprawdę stosunek Kaczyńskiego [J.] do pracy i pracowników? i wychodzi septe, że co najwyżej pogardliwy. i tym razem ta pogarda przybrała bardzo wymierną postać - jeden pielgrzym, ginący w katastrofie wycieczkowego autobusu, okazał się dla premiera ponad trzykrotnie więcej wart niż górnik, który zginął w katastrofie w kopalni.
a po drugie, septe zastanawia się, jak zostanie przyjęty przez ‘masy pracujące’ komunikat, nadany tą deklaracją, przez premiera: dla Polski [w końcu jest najwyższym przedstawicielem polskiego rządu] twój udział w pielgrzymce jest co najmniej trzykrotnie ważniejszy/cenniejszy niż twoja praca.
a jedną z głównych bolączek polskich firm jest niska produktywność polskich pracowników [pracujących w Polsce]. dotąd trudno było skłonić ludzi do jej podniesienia, a jak będzie teraz? teraz już pewnie nikomu nie będzie się chciało… bo po co, skoro to i tak nie ma znaczenia?
i to nieważne, że mało kto nazwie rzecz po imieniu i głośno zaprotestuje przeciw takiej ‘wycenie’ pracowników, ważne, że komunikat zostanie odebrany i… zrobi swoje.
septe jest naprawdę wqrzone!
23 lipiec, 2007 @ 11:58 pm
cześć Septe!
24 lipiec, 2007 @ 1:47 przed południem
już myślałem, że mi odwaliło
że zwracam uwagę na pierdoły
szczęście, że nie tylko mnie tak odwala
24 lipiec, 2007 @ 7:00 przed południem
cześć panie makowski ;>
witaj w Klubie, Kuszelas :>
24 lipiec, 2007 @ 8:15 pm
Nareszcie :) jesteś, a reszta to merde :)
25 lipiec, 2007 @ 4:28 pm
A moze tak przestaniesz pisac raz na kwartal? co?
27 lipiec, 2007 @ 4:44 pm
Witaj Conradzie :)
Azrael, a co? sądzisz, że lepiej by było, gdyby septe pisało raz na pół roku? ;>