septe pomyślało…

septe sprawdza, czy prowadzi jałowe życie

Archiwum dla marzec 10th, 2007

prof. Węcławski

Opublikował/a septe w dniu 10 marzec 2007

“- Decyduję sam, o sobie samym, nie uzależniając się od nikogo i na nikogo nie zamierzając wpływać – napisał ksiądz Węcławski dodając, że komentarzem do jego decyzji będzie dalsza działalność publiczna. – Swoją osobistą prawdę przemyślałem gruntownie. Wybrałem uczciwie, bo w prawdzie wobec własnego sumienia – napisał ksiądz Węcławski.”
septe składa głęboki, prawdziwie dworski ukłon i chyli głowę.
septe dziękuje za potwierdzenie wiary septe w prawo wyboru i w to, że jest w nas, ludziach, niezmiennie, odwaga do głoszenia swoich wyborów – bez względu na to, jakie decyzje wcześniej podjęliśmy.
krążą septe po głowie różne koncepcje etyczne. chrześcijaństwo kojarzy się septe
z wybaczeniem i ‘czystością sumienia’, czyli prawem do postępowania zgodnie ze swoim przekonaniem. septe nie czuje się zaskoczone decyzją prof. Węcławskiego. być kapłanem, to znaczy reprezentować KK, ale jak reprezentować instytucję, w której dzieje się to, o czym wiedzą szeregowi kapłani i wierni, a na co przymykają oczy hierchowie?

septe aż zazgrzytało zębami [głośno, wyraźnie i boleśnie niestety], gdy usłyszało komentarz katolickiego dziennikarza Terlikowskiego, który ośmielił się sprowadzić wyjaśnienia prof. Węcławskiego, do “odchodzę, bo tak” i dorzucenie, jako komentarza/wyjaśnienia “to tłumaczenie trzylatka”.
jeśli dla red. Terlikowskiego sumienie jest śmiesznostką, na którą mają prawo powoływać się co najwyżej 3-latki, to dla septe red. T. właśnie stracił całą swoją wiarygodność, jako dziennikarz katolicki, tfu, co też septe wypisuje, jako dziennikarz i człowiek po prostu, o!

Opublikowany w całe septe | Komentarzy: 4 »