
o!
czwarte NIE dla inwigilacji ekologów i przeciwników dewastacji doliny Rospudy
nie da sie ukryć, że prawdziwym problemem jest ego Kaczyńskiego [J.] i ‘twarz’ wojewody podlaskiego [czyli pośrednio także premiera].
jeśli septe się myli, to niech ktoś wytłumaczy septe, dlaczego przeniesienie obwodnicy ma opóźnić jej budowę o całe lata? skoro jest gotowy [i zatwierdzony] projekt ułożenia estakady
na palach [co ma zniwelować jej ujemne skutki], to dlaczego urzędnicy wojewody i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie przelecą sie po właścicielach ziemi [tej, gdzie budowę proponują ekolodzy] i nie poproszą o zgodę na wieczystą dzierżawę kawałka ziemi pod pal? poszłoby szybciej [i pewnie taniej], niż wywłaszczenia, ne? a obwodnica na palach nikomu by nie szkodziła [według zapewnień wszystkich], o!
że co? że to najdroższy wariant budowy?
no to co? przecież jest już zatwierdzony, więc co za różnica, gdzie stawiają te pale?